Monthly Archives: Styczeń 2014

Debiutancki album zespołu Діти Неба (Dity Neba)

Zwykły wpis

Pod koniec 2013 roku młody ukraiński zespół Dity Neba postanowił wyjść naprzeciw oczekiwaniom fanów i wypuścił swój debiutancki album „Idu na switło”. Na płycie znalazło się 15 kompozycji, a głównym singlem został utwór „Ne pidesz dodomu”, do którego teledysk już niedługo pojawi się w sieci. W przygotowaniu jest także klip do kolejnego singla z tej płyty „Najkraszczyj den'”.

Całą płytę można przesłuchać pod tym linkiem.

Dity Neba

Reklamy

Haydamaky ruszają w trasę „Euromaidan Tour”

Zwykły wpis

Rockersi z nutą folku, czyli kijowska formacja Haydamaky w lutym wyrusza w trasę koncertową po Polsce. Zespół odwiedzi osiem miast w ramach „EUROMAIDAN TOUR 2014 – Nie zapominajcie o Ukrainie!!!”

Haydamaky - Euromaidan Tour

19.02 – Koluszki, klub Cztery Struny Świata
20.02 – Kraków, klub Kot Karola
21.02 – Legnica, klub Spiżarnia
22.02 – Zielona Góra, klub Piekarnia Cichej Kobiety
23.02 – Poznań, U Bazyla (wspólny koncert Dikanda+Haydamaky)
24.02 – Szczecin, RockerClub
25.02 – Wrocław, Łykend (Haydamaky+Nadija)
26.02 – Lublin, Czarna Owca

Od listopada do chwili obecnej Haydamaky aktywnie uczestniczą w wydarzeniach w Kijowie i innych ukraińskich miastach. Zagrali charytatywnie kilkanaście koncertów wspierających protestujących na ulicach obywateli (w Kijowie, Charkowie, Doniecku), wystali w nocnych wartach dziesiątki godzin, brali udział w obronie kijowskiego Majdanu przed atakami sił specjalnych. Co można zrobić jeszcze? „Można przyjechać do Polski i pokazać, że chcemy być z Polską, z Europą i przypomnieć, że Ukraina nie chce zostać bez wsparcia swoich zachodnich sąsiadów” – mówi Oleksandr Jarmoła, lider grupy. „Liczymy na to, że na koncerty przyjdą nie tylko fani naszej twórczości, ale też ci, którzy chcą pokazać solidarność z naszym narodem. Chcemy zagrać dla nich z takimi emocjami, jak gramy przed naszymi rodakami na rewolucyjnych scenach”. Oleksandr Jarmoła, który codziennie jest z protestującymi na Majdanie w Kijowie, chce nie tylko przekazać muzyczny message, ale też rozmawiać z ludźmi po koncercie, opowiedzieć o wielkiej społecznej niepokorze zmęczonych obecną władzą ludzi.

Apel Jurija Andruchowycza

Zwykły wpis

Drodzy Przyjaciele, a przede wszystkim zagraniczni dziennikarze i redaktorzy! W ostatnich dniach dostaję od was wiele próśb, by opisać bieżącą sytuację w Kijowie i ogólnie w Ukrainie, ocenić to, co ma miejsce i przedstawić jakąkolwiek wizję najbliższej przyszłości. Ponieważ nie mam fizycznie możliwości, by dla każdego z waszych czasopism oddzielnie napisać obszerny artykuł analityczny, postanowiłem przygotować ten zwięzły apel, aby każdy z was mógł skorzystać z niego w zależności od swoich potrzeb. Najważniejsze rzeczy, o których chcę wam powiedzieć są następujące… W ciągu niespełna czterech lat swojego urzędowania reżim pana Janukowycza doprowadził kraj i społeczeństwo do granic wytrzymałości. Co gorsze – doprowadził do sytuacji bez wyjścia, w której musi on za wszelką cenę utrzymać się przy władzy. W przeciwnym wypadku czeka go surowy wyrok. Skala kradzieży i uzurpacji przewyższa wszelkie wyobrażenia o ludzkiej chciwości. Jedyną odpowiedzią, jaką reżim ten stosuje już od trzech miesięcy w związku z pokojowymi demonstracjami, jest przemoc – spotęgowana, „kombinowana”: ataki pododdziałów specjalnych policji na Majdanie łączą się z indywidualnymi prześladowaniami opozycyjnych aktywistów i zwykłych uczestników akcji protestacyjnych (śledzenie, pobicia, palenie aut, domów, wtargnięcia do mieszkań, aresztowania, wzmożone procesy sądowe). Słowem kluczowym jest zastraszenie. W związku z tym, że to nie działa, a protesty nasilają się, władza czyni represje bardziej restrykcyjnymi. „Podstawę prawną” do tego władza stworzyła 16 stycznia, kiedy zupełnie zależni od prezydenta parlamentarzyści, naruszając regulamin, porządek obrad, procedury głosowania, a wreszcie konstytucję, rękoma (!) w kilka minut (!) przegłosowali cały szereg ustaw, które realnie wprowadzają w kraju dyktaturę i stan wyjątkowy nawet bez jego ogłoszenia. Na przykład, pisząc i rozpowszechniając te zdania, już łamię kilka paragrafów o „oszczerstwach”, „podżeganiu” itp. Krótko mówiąc, jeżeli chcemy przestrzegać tych „praw”, musimy wziąć pod uwagę, że w Ukrainie zakazane jest wszystko, co nie jest dozwolone przez władzę. A władza pozwala tylko na jedno – korzyć się przed nią. Nie godząc się na takie „prawo”, ukraińskie społeczeństwo 19 stycznia już po raz kolejny tłumnie wystąpiło w obronie swojej przyszłości. Dziś, w kadrach telewizyjnych wiadomości z Kijowa, oglądać możecie demonstrantów w różnego rodzaju kaskach i maskach na twarzach, czasem z drewnianymi kijami w rękach. Nie wierzcie, że to jacyś „ekstremiści”, „prowokatorzy” albo „prawicowi radykałowie”. Ja i moi przyjaciele sami teraz udajemy się na nasze manifestacje z takim i podobnym ekwipunkiem. W tym znaczeniu „ekstremistą” jestem teraz ja, moja żona, córka, nasi przyjaciele. Nie mamy wyjścia: bronimy życia i zdrowia swojego i swoich bliskich. Strzelają do nas bojówki policyjnych pododdziałów specjalnych, naszych przyjaciół zabijają snajperzy. Liczba protestujących, zabitych tylko w rządowej dzielnicy podczas ostatnich dwóch dni, to według różnych źródeł 5-7 osób. Ilość zaginionych bez wieści w całym Kijowie sięga dziesiątek ludzi. Nie możemy zatrzymać protestów, bo oznaczać to będzie, że zgadzamy się na kraj – dożywotnie więzienie. Młode pokolenie Ukraińców, które dorastało i kształtowało się w czasach poradzieckich, w naturalny sposób odrzuca wszelką dyktaturę. Jeżeli dyktatura zwycięży, Europa będzie musiała liczyć się z perspektywą Korei Północnej za swoją wschodnią granicą oraz z – według różnych źródeł – od 5 do 10 milionami uchodźców. Nie chcę was straszyć. Mamy rewolucję młodych. Swoją nienazwaną wojnę władza prowadzi głównie przeciw nim. Po zapadnięciu zmroku po Kijowie zaczynają przemieszczać się nieznane grupy „ludzi po cywilnemu”, które wyłapują przede wszystkim młodzież, szczególnie z symbolami Euromajdanu i Unii Europejskiej. Porywają ich, wywożą do lasów, gdzie rozbierają i katują na srogim mrozie. Dziwnym trafem, ofiarami takich zatrzymań najczęściej są młodzi artyści – aktorzy, malarze, poeci. Wydaje się, że po kraju krążą „szwadrony śmierci”, których zadaniem jest zniszczyć to, co najpiękniejsze. Jeszcze jeden charakterystyczny szczegół: w kijowskich szpitalach siły policyjne organizują zasadzki na rannych protestujących, wyłapują ich tam i (powtarzam – rannych!) wywożą na przesłuchania w nieznanym kierunku. Skrajnie niebezpiecznym stało się poszukiwanie pomocy w szpitalu nawet dla zwykłych przechodniów, przypadkowo zranionych odłamkiem plastikowego granatu policyjnego. Lekarze jedynie wzruszają ramionami i przekazują pacjentów w ręce tzw. „stróżów prawa”. Podsumowując: w Ukrainie w pełni realizuje się zbrodnia przeciw ludzkości, za którą odpowiedzialna jest obecna władza. Jeśli w tę sytuację zamieszani są jacyś ekstremiści, to są nimi najwyżsi urzędnicy państwowi. A odnoście dwóch waszych tradycyjnie najtrudniejszych dla mnie pytań: nie wiem, co będzie dalej, jak i nie wiem, co wy możecie teraz dla nas zrobić. Możecie w miarę możliwości i kontaktów upowszechniać ten apel. I jeszcze – współczujcie nam. Myślcie o nas. I tak zwyciężymy, chociaż oni będą się wściekać. Naród ukraiński, mówiąc bez przesady, przelewa własną krew w obronie europejskich wartości wolnego i sprawiedliwego społeczeństwa. Mam nadzieję, że to docenicie.

Jurij Andruchowycz
tłum. Ula Pieczek i Iwona Boruszkowska

Enej, Maleo Reggae Rockers i Kozak System: polscy muzycy solidarni z Ukrainą

Zwykły wpis

Utwór „Brat za Brata” Kozak System  to niecodzienne połączenie polsko-ukraińskich sił muzycznych w ramach solidarności z walczącym o wolność i demokrację społeczeństwem ukraińskim. Ten protest song jest wspólnym dziełem zespołów Kozak System i Enej oraz Darka Maleo Malejonka.

Sami muzycy o współpracy wypowiedzieli się w ten sposób:

Enej:

Celem zespołu Enej nagrywając piosenkę „Brat za Brata” była chęć solidaryzowania się z Ukraińcami, których marzeniem jest, by ich ojczyzna – Ukraina weszła do Unii Europejskiej, by pokazać im, że nie są sami a Europa czeka na nich i wspiera ich w walce o wolność i demokrację!

Kozak System:

Dla nas, mieszkańców Ukrainy, obecna sytuacja w naszym kraju jest ciężka i bardzo ważna dla przyszłości naszych obywateli, rodzin, dzieci , całych przyszłych pokoleń. Jest niezwykle potrzebna taka forma solidarności z polskim narodem, w naszej walce o normalną europejską przyszłość. Dlatego, jako muzycy, zwróciliśmy się do naszych przyjaciół z Polski, zespołów Enej i Maleo Reggae Rockers z propozycją nagarnia wspólnej piosenki, która pomoże Polakom lepiej nas zrozumieć i poprzeć. Mamy nadzieję , że ten wspólny utwór, jaki stworzyliśmy stanie się apelem o pomoc dla naszego narodu i pozwoli Europie zwrócić większą uwagę na tragiczną sytuację na Ukrainie.

Maleo Reggae Rockers:

Dla Majdanu – dla Ukrainy. Chcemy zwrócić uwagę ludzi na sytuację naszych sąsiadów. Bądźmy z nimi.

Darek Malejonek:

Byłem, widziałem, że oni się nie poddadzą. Musimy im pomóc.

W ramach solidarności Maleo Reggae Rockers 19 stycznia zagrali koncert na Majdanie w Kijowie.

Kozak System od pierwszego dnia protestów w Kijowie na Majdanie jest zaangażowany w pomoc protestującym. Jest pierwszym zespołem, który zagrał koncert dla kilkuset tysięcznego tłumu protestujących na Majdanie, a dziś ich koncerty stały się stałym elementem wydarzeń na Ukrainie. Zespół jest zródłem informacji i komentarzy związanych z wydarzeniami rozgrywającymi się na Majdanie dla opinii publicznej także poza granicami Ukrainy (m.in. w Polsce, USA).

źródło: materiały prasowe

Nowy Ro(c)k w Kozackiej Nucie

Zwykły wpis

Przed nami pierwsze w nowym roku spotkanie z ukraińską muzyką, a jego tematem będzie ta szczególna noc, gdy stary rok odchodzi, a jego miejsce zajmuje nowy. Powstało o tym parę piosenek, więc z pewnością nie zabraknie ciekawych utworów do przesłuchania.

Od stycznia zmienia się również godzina nadawania Kozackiej Nuty: teraz audycja będzie rozpoczynać się o 18:00, czyli godzinę wcześniej.

Zapraszam serdecznie,
Natalia Kościńska

Flit zagra we Wrocławiu!

Zwykły wpis

Iwano-Frankowska grupa Фліт (Flit) zagra w najbliższa niedzielę (12 stycznia 2014 r.) na wrocławskim Rynku w ramach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Koncert Ukraińców rozpocznie się o godz. 16:10, a dwie godziny później na scenę wyjdą także muzycy z inspirującej się kultura łemkowską i ukraińską grupy LemON.

Serdecznie zapraszam!