Tag Archives: jazz

DAGADANA wróciła z dalekich stron

Zwykły wpis

DAGADANAPolsko-ukraińskie trio DAGADANA zakończyło półtoramiesięczne tournée po Czechach, Serbii, Polsce, Chinach, Malezji, Indonezji, Singapurze, Szwecji i Wielkiej Brytanii- jak dotąd najdłuższą muzyczną podróż.

Muzycy zespołu DAGADANA występowali nie tylko w salach koncertowych – dotarli też do małych wiosek, gdzie, poprzez wspólne muzykowanie, zaprezentowali swoje rozumienie muzyki i kultury, zaś sami wzbogacili się o wiedzę dotyczącą tego, jak w społecznościach azjatyckich postrzegana jest kultura i jakie miejsce w lokalnych społecznościach zajmuje muzyka. To wzajemne dzielenie się dorobkiem swoich tradycji stanowiło kluczowy element trasy zespołu.

Zespół DAGADANA to trio wyjątkowe na polskiej scenie muzycznej, nie tylko dzięki międzynarodowemu składowi i multikulturowej proweniencji, ale również dzięki oryginalności muzyki będącej wypadkową fascynacji słowiańską etnicznością, muzyką świata, jazzem i chilloutową elektroniką. Od swojego powstania w 2008 roku zespół intensywnie koncertuje poza granicami kraju, odwiedzając między innymi Europę, Afrykę, Azję i Amerykę Południową.
W tegorocznym tournée w Azji DAGADANIE towarzyszył operator filmowy Paweł Zabel (Colour Pictures), który śledził każdy krok zespołu podczas miesięcznej podróży. Powstał materiał dokumentalny na potrzeby filmu „DAGADANA – świat bez granic”. Dalsza część tournée zaprowadziła zespół do Szwecji oraz Wielkiej Brytanii, gdzie publiczność przyjęła ich równie gorąco jak w Azji. Po powrocie DAGADANA szykuje się do koncertów w Bułgarii i Polsce oraz kończy prace nad nowym wydawnictwem „List do Ciebie” z tekstami Janusza Różewicza.

Trasa azjatycka DagaDany odbyła się przy współpracy Instytutu Adama Mickiewicza oraz polskich placówek dyplomatycznych w regionie. Koncertowanie w Szwecji i Wielkiej Brytanii było możliwe dzięki pomocy Instytutów Polskich w Szwecji i Wielkiej Brytanii.

źródło: materiały prasowe

Reklamy

Pianoboj wydaje drugi album pt. „Ne prypyniaj mrijaty”

Zwykły wpis

Dmytro Szurow w ramach projektu Pianoboj wydaje drugi album zatytułowany „Ne prypyniaj mrijaty”. Jego premiera odbędzie się 18 wrześnie w Zielonym Teatrze w Kijowie.

„Na nowej płycie, tak jak na „Prostych reczach”, znajdzie się trzynaście utworów. Nie boje się tej liczby, a nawet odwrotnie. Bardzo ją lubię. Wybraliśmy nawet trzynaście ciekawostek dotyczących tego albumu. Opublikujemy je trochę później. Póki co, jestem bardzo szczęśliwy, że płyta już dojrzała i nie przestaje marzyć o dniu, kiedy piano-ludzie będą mogli ją przesłuchać. Podczas premiery zagramy cały album, a później planujemy show z niespodziankami i gościnnym udziałem innych muzyków – zdradził Szurow.

Pianoboj

W elektronicznej wersji płyta wyjdzie 10 września. Trochę później pojawi się na CD. Z kolei wydanie winylowe przewidziane jest na październik.

Występ Jamali zakończył festiwal Alfa Jazz Fest we Lwowie

Zwykły wpis

JamalaWe Lwowie 4 dni (13-16 czerwca) trwał Międzynarodowy jazzowy festiwal Alfa Jazz Fest. Na trzech scenach występowali najlepsi jazzmani świata.

13 czerwca znany izraelski kontrabasista Avishaj Cohen na scenie im. Eddie’ego Rosnera w parku kultury im. Bohdana Chmielnickiego otworzył festiwal „Alfa Jazz Fest”. 14 czerwca na tej samej scenie amerykański jazzman Al Di Meola wystąpił z nowym programem „Beatles and more”.

Główny headliner festiwalu, dziesięciokrotny laureat nagrody Grammy, Bobby McFerrin wystąpił w parku kultury 15 czerwca.  Na koncertach galowych na dwóch innych scenach w centrum miasta wystąpili DirtyDozenBrassBand, Till Brunner, Charlie Haden i inni. 16 czerwca na scenie w rynku jako ostatnia wystąpiła ukraińska wokalistka Jamala.

Jamala prezentowała nowy album „All Or nothing”. Jej druga autorska płyta „Wse Abo niczoho” wyszła 19 marca. Na krążku znalazło się 12 kompozycji: jedenaście własnych i krymsko-tatarska ludowa piosenka „Unutmasan”.

„Jestem szczęśliwa, że zamykam swoim występem Alfa Jazz Fest. Bardzo mi się tutaj podobało!” – powiedziała ze sceny wokalistka. Jej występ zgromadził liczną publiczność – może nawet najliczniejszą na Rynku spośród trzech dni festiwalu.

Alfa Jazz Fest trafił na listę najlepszych jazzowych festiwal w Europie. Jego założyciel – rosyjski milioner Mychjało Fridman – urodził się we Lwowie.

Do Lwowa na festiwal przyjechało wielu znakomitych gości. Po ulicach spacerowała rosyjska prezenterka Ksenia Sobczak, na otwarcie przyszli rektor Uniwersytetu Lwowskiego im. I. Franka Iwan Wakarczuk, lider Okeanu Elzy Swiatosław Wakarczuk, polityk Jurij Łuczenko z żoną, biskup Borys Hudziak, ambasador USA w Ukrainie John Teft, ukraińskie osobowości telewizyjne i gwiazdy.

Ostatniego dnia festiwalu organizatorzy wręczyły drugą coroczną nagrodę Alfa Jazz Award im. Eddie’ego Rosnera. Otrzymał ją znany jazzman i kompozytor Charlie Haden – za wkład w rozwój kultury muzycznej.

Olga Szwed
źródło: http://gazeta.ua/articles/culture/_spivachka-dzhamala-zakrila-alfa-jazz-fest-u-lvovi/502650
tłum. Natalia Kościńska

DagaDana w Łykendzie (19.04.2012 r.)

Zwykły wpis

W czwartek, 19 kwietnia 2012 r. w klubie Łykend miałam okazję posłuchać, jak na żywo brzmi  polsko-ukraiński kolektyw DagaDana z gościnnym udziałem Michała Jarosa (który zastąpił na kontrabasie nieobecnego w czwartek Mikołaja Pospieszalskiego) i Miszy Bałoga (ukraińskiego saksofonisty, przybywającego w Polsce na stypendium Gaude Polonia). Przed Dagą Gregorowicz i Daną Vynnytską wystąpił zespół Chłopcy Kontra Basia, znany z programu Must Be The Music. Basia Derlak, Tomasz Waldowski i Marcin Nenko żywiołowo wykonali swoje autorskie utwory, inspirowane rodzimym i ukraińskim folklorem.

Niekwestionowaną gwiazdą wieczoru była jednak DagaDana. Zgodnie z zapowiedzą Dagi Gregorowicz w audycji z przedednia koncertu (już niedługo w archiwum!), nie zabrakło dobrej zabawy, a hałaśliwe zabawki towarzyszyły muzykom (i publiczności) przez cały występ. Największe wrażenie zrobił gumowy prosiak, wykorzystany głównie w utworze „Swiniorz”, także w roli ilustracji tekstu. Zespół zagrał utwory pochodzące z dwóch płyt („Maleńka” i „Dlaczego nie”), które Dana Vynnytska nazwała ich dziećmi, a więc rodzeństwem i zachęciła do nie rozdzielania rodziny i zakupu obu albumów. I ja również do tego namawiam, bo oba wydawnictwa prezentują naprawdę wysoki poziom. Fani jazzu, folku lub elektroniki nie powinni być zawiedzeni.

Podsumowując, bardzo subiektywnie dodam, że występ DagaDany to jeden z najlepszych koncertów, na jakich kiedykolwiek byłam. I zgodnie z prośbą Dany, pytam: gdzie byliście w czwartek o 20:00, że nie było Was w Łykendzie?! Mam nadzieję, że następnym razem przyjdziecie. Bo naprawdę warto.

fot. Agata Pilarska