Tag Archives: Mikołaj Pospieszalski

Nowa płyta zespołu DagaDana

Zwykły wpis

_DSC6770

Już za dwa tygodnie (15 lutego br.) w sprzedaży pojawi się najnowsza płyta zespołu DAGADANA. Tym razem słynąca z niesztampowego łączenia folkloru z muzyką elektroniczną grupa sięgnęła po twórczość niesłusznie zapomnianego poety – Janusza Różewicza. Promocji albumu towarzyszyć będzie trasa koncertowa.

„List do Ciebie” to studyjny album, na którym łączą się charakterystyczne dla zespołu DAGADANA brzmienia z twórczością mało znanego w Polsce poety, Janusza Różewicza (brata Tadeusza i Stanisława). „Musimy opowiedzieć historię tej niesamowitej, utalentowanej postaci” – podkreślają muzycy, którzy ostatnie miesiące intensywnie podróżowali po całym świecie, koncertując  m.in. w Azji, Europie i Ameryce Południowej.

Nowy album składa się z jedenastu utworów. Starannie wybrane teksty Janusza Różewicza przenikają się świetnie z warstwą brzmieniową nagranego materiału. Za pomocą muzyki DAGADANA próbuje podkreślić piękno twórczości młodego poety, którego świat nie zdążył poznać i docenić. Muzycy mają nadzieję, że to niecodzienne połączenie ułatwi wierszom trafienie do jak największego grona odbiorców. Projekt wspiera również rodzina poety, w tym jego brat – Tadeusz Różewicz.

Do współpracy przy albumie grupa zaprosiła amerykańskiego perkusistę Franka Parkera (współpracował m.in. z Kurtem Ellingiem, Randym Breckerem i Johnem Patituccim), a nad całością produkcji muzycznej czuwał Marcin Pospieszalski (wcześniej współpracował m.in. z zespołami: Armia, Raz Dwa Trzy, Martyna Jakubowicz, Zakopower, Tie Break, Young Power, Soyka Yanina & Kompania oraz z Anną Marią Jopek).

Na szczególną uwagę zasługuje również sposób wydania albumu. Oprócz płyty CD opakowanie zawiera bowiem wybór wierszy Janusza Różewicza (w polskim, ukraińskim i angielskim tłumaczeniu), komentarze wielu znamienitych dziennikarzy, muzyków i twórców kultury, a także list od DAGADANA. Całość ilustrują specjalnie na tę okazję przygotowane kolaże. Muzycy sięgnęli do rodzinnych archiwów i udostępnili znalezione w nich zdjęcia. Na klimatycznych fotografiach odnaleźć można niejedną znajomą twarz.

Trzy dni przed premierą płyty zespół wyruszy w trasę koncertową. Grupa odwiedzi nie tylko duże ośrodki (m.in.Białystok, Poznań, Szczecin, Warszawę czy Wrocław), ale także mniejsze miasteczka (np. Strumień).  oncertom towarzyszyć będzie akcja pisania i wysyłania listów. Każdy, kto przybędzie na koncert DAGADANA, będzie mógł wysłać niepowtarzalną pamiątkę do swoich bliskich.

Pierwsza odsłona trasy (dalsze aktualizacje na http://www.dagadana.pl i http://www.facebook.com/dagadana):

12.02 Wrocław – Firlej
13.02 Kalisz – Pod Muzami
15.02 Pszczyna – Bugsy Jazz Club
05.03 Szczecin – Rocker Club
06.03 Gdynia – Ucho
07.03 Bydgoszcz – Węgliszek
08.03 Białystok – Fama
09.03 Toruń – Lizard King
15.03 Strumień – Gimnazjum

źródło: materiały prasowe

Reklamy

DAGADANA wróciła z dalekich stron

Zwykły wpis

DAGADANAPolsko-ukraińskie trio DAGADANA zakończyło półtoramiesięczne tournée po Czechach, Serbii, Polsce, Chinach, Malezji, Indonezji, Singapurze, Szwecji i Wielkiej Brytanii- jak dotąd najdłuższą muzyczną podróż.

Muzycy zespołu DAGADANA występowali nie tylko w salach koncertowych – dotarli też do małych wiosek, gdzie, poprzez wspólne muzykowanie, zaprezentowali swoje rozumienie muzyki i kultury, zaś sami wzbogacili się o wiedzę dotyczącą tego, jak w społecznościach azjatyckich postrzegana jest kultura i jakie miejsce w lokalnych społecznościach zajmuje muzyka. To wzajemne dzielenie się dorobkiem swoich tradycji stanowiło kluczowy element trasy zespołu.

Zespół DAGADANA to trio wyjątkowe na polskiej scenie muzycznej, nie tylko dzięki międzynarodowemu składowi i multikulturowej proweniencji, ale również dzięki oryginalności muzyki będącej wypadkową fascynacji słowiańską etnicznością, muzyką świata, jazzem i chilloutową elektroniką. Od swojego powstania w 2008 roku zespół intensywnie koncertuje poza granicami kraju, odwiedzając między innymi Europę, Afrykę, Azję i Amerykę Południową.
W tegorocznym tournée w Azji DAGADANIE towarzyszył operator filmowy Paweł Zabel (Colour Pictures), który śledził każdy krok zespołu podczas miesięcznej podróży. Powstał materiał dokumentalny na potrzeby filmu „DAGADANA – świat bez granic”. Dalsza część tournée zaprowadziła zespół do Szwecji oraz Wielkiej Brytanii, gdzie publiczność przyjęła ich równie gorąco jak w Azji. Po powrocie DAGADANA szykuje się do koncertów w Bułgarii i Polsce oraz kończy prace nad nowym wydawnictwem „List do Ciebie” z tekstami Janusza Różewicza.

Trasa azjatycka DagaDany odbyła się przy współpracy Instytutu Adama Mickiewicza oraz polskich placówek dyplomatycznych w regionie. Koncertowanie w Szwecji i Wielkiej Brytanii było możliwe dzięki pomocy Instytutów Polskich w Szwecji i Wielkiej Brytanii.

źródło: materiały prasowe

DagaDana w Łykendzie (19.04.2012 r.)

Zwykły wpis

W czwartek, 19 kwietnia 2012 r. w klubie Łykend miałam okazję posłuchać, jak na żywo brzmi  polsko-ukraiński kolektyw DagaDana z gościnnym udziałem Michała Jarosa (który zastąpił na kontrabasie nieobecnego w czwartek Mikołaja Pospieszalskiego) i Miszy Bałoga (ukraińskiego saksofonisty, przybywającego w Polsce na stypendium Gaude Polonia). Przed Dagą Gregorowicz i Daną Vynnytską wystąpił zespół Chłopcy Kontra Basia, znany z programu Must Be The Music. Basia Derlak, Tomasz Waldowski i Marcin Nenko żywiołowo wykonali swoje autorskie utwory, inspirowane rodzimym i ukraińskim folklorem.

Niekwestionowaną gwiazdą wieczoru była jednak DagaDana. Zgodnie z zapowiedzą Dagi Gregorowicz w audycji z przedednia koncertu (już niedługo w archiwum!), nie zabrakło dobrej zabawy, a hałaśliwe zabawki towarzyszyły muzykom (i publiczności) przez cały występ. Największe wrażenie zrobił gumowy prosiak, wykorzystany głównie w utworze „Swiniorz”, także w roli ilustracji tekstu. Zespół zagrał utwory pochodzące z dwóch płyt („Maleńka” i „Dlaczego nie”), które Dana Vynnytska nazwała ich dziećmi, a więc rodzeństwem i zachęciła do nie rozdzielania rodziny i zakupu obu albumów. I ja również do tego namawiam, bo oba wydawnictwa prezentują naprawdę wysoki poziom. Fani jazzu, folku lub elektroniki nie powinni być zawiedzeni.

Podsumowując, bardzo subiektywnie dodam, że występ DagaDany to jeden z najlepszych koncertów, na jakich kiedykolwiek byłam. I zgodnie z prośbą Dany, pytam: gdzie byliście w czwartek o 20:00, że nie było Was w Łykendzie?! Mam nadzieję, że następnym razem przyjdziecie. Bo naprawdę warto.

fot. Agata Pilarska