Tag Archives: teledysk

Nowy klip Haydamaków

Zwykły wpis

Nowy klip Haydamaków „Drewniane tarcze (Herosi nie umierają)” ku pamięci bohaterem Majdanu.

Herosi nie umierają. Żyją w pieśniach, marzeniach i wspomnieniach. Haydamaky postanowili napisać piosenkę o trzech najdramatyczniejszych dobach ukraińskiej rewolucji. Dziesiątki zabitych, setki rannych, młodzi ludzie, inteligenci, lekarze, architekci – każdy z nich został bohaterem. Z drewnianymi tarczami i w kaskach rowerowych ruszyli przeciw ludziom z bronią automatyczną, którzy bronili starego porządku. Utwór zespół zadedykował Niebiańskiej Sotni – tak na Ukrainie mówi się o pierwszych stu zabitych podczas walk w Kijowie.

Zapis utworu został zrealizowany w kijowskim studio FDR, nad klipem pracowała ekipa ze Studio Markiza Karabasa, zapis dokumentalny dostarczyło studio Babilon 13.

http://www.youtube.com/watch?v=uti-SZYhW1k

źródło: materiały prasowe

Reklamy

Maleo Reggae Rockers nagrało teledysk do utworu „Revolution/Na krawędzi”

Zwykły wpis

19 stycznia koncert na Majdanie miał zagrać Maleo Reggae Rockers. Niestety, w trakcie koncertu wybuchły zamieszki, w których zostało rannych wielu protestujących i koncert musiał zostać przerwany. Maleo Reggae Rockers jednak udało się zagrać jeden utwór – Revolution / Na krawędzi!

Przed Wami światowa prapremiera teledysku MRR Revolution/Na Krawędzi. Prosto z Majdanu!

Teledysk jest dedykowany wszystkim protestującym na świecie, którzy walczą o wolność swoją i swoich bliskich!

Haydamaky prezentują nowy klip z udziałem znanych feministek

Zwykły wpis

Ukraińska folkowo-rockowa grupa Haydamaky wypuściła w sieci swój nowy klip do utworu „Hey Iwane!”. Tym razem do współpracy przy obrazie zespół zaprosił znane z głośnych happeningów ukraińskie feministki z organizacji FEMEN. Klip utrzymany jest w konwencji ujęć koncertowych (koncert klubowy oraz występ na Przystanku Woodstock 2013), przeplatanych obrazami z materiałów telewizyjnych z akcji FEMENu.

Skąd pomysł na dość wyzywające połączenie, zdawałoby się, dwóch odległych światów? Haydamaky, kojarzeni bardziej z męskim, kozackim światem i z drugiej strony wojujące feministki…

-„Chcę od razu zaznaczyć, że nasze wartości są zupełnie inne niż te idee, które reprezentują feministki z FEMENu, ale zaprosiliśmy do klipu FEMEN, bo to piękne, seksowne i wyzywające dziewczyny” – śmieje się Oleksandr Jarmoła, lider Haydamaków. –„A na poważnie: dziewczyny maksymalnie oddają treść tego utworu. (Piosenka traktuje o Iwanie, czyli takim zwyczajnym Janie Kowalskim, który musi się obudzić, by ratować swój kraj – przyp. aut.). To właśnie one, znacznie lepiej niż nasi Iwanowie czy Wasylowie ratują Ukrainę. Kiedy mężczyźni wybierają drogę celebrytów, kobiety stają do walki. Te dziewczyny jako swojego rodzaju ambasadorki zrobiły więcej dla Ukrainy niż niejeden polityk i to nam się w nich podoba. Tyle się mówi ostatnio o integracji Ukrainy z Europą, z Unią Europejską. Wydaje mi się, że to stało się już dawno temu. Ukraińskie idee, w tym również wszelkiego rodzaju ruchy protestacyjne, są częścią europejskiego dziedzictwa. Protest ma pobudzać ludzi do myślenia w szerszych kategoriach niż troska o własne „ja”.

A co na to sam FEMEN? – „To wielki honor stać się częścią czegoś tak autentycznego jak ten klip. Chłopcy, tak trzymać! Jak mawiali dysydenci stalinowskich czasów: „Нам песня строй пережить помогает!” – mówi Anna Hucuł, jedna z aktywistek FEMENu.

Klip powstał w Mania Studio, reżyserował go Mateusz Winkiel, znany z produkcji klipów takich gwiazd jak Bednarek czy Enej.

źródło: materiały prasowe

Premiera nowego teledysku Kozak System

Zwykły wpis

Najnowszy teledysk Kozak System powstał do utworu „Ihav Kozak Mistom”. Muzycy na warsztat wzięli ukraiński ludowy tekst kontrastując go z mocnym brzmieniem gitar, perkusji, sekcją dętą i energetycznym akordeonem.

Wideo powstało podczas tegorocznego występu Kozaków na Przystanku Woodstock, podczas którego zgromadzili tysiące fanów. Za realizację i produkcje obrazu odpowiada Mania Studio.

źródło: materiały prasowe

Premiera teledysku do „Rendez-vous” Okeanu Elzy

Zwykły wpis

 

Pomysł narodził się u reżysera Mike’a Burce’a podczas kręcenia klipu do piosenki „Strilaj”. Inspiracją stały się filmy o Jamesie Bondzie.

Historia opowiedziana w „Rendez-vous” jest rzeczywiście jedną częścią większej całości, która łączy ze sobą oba klipy. Akcja „Rendez-vous” toczy się jednak trzy miesiące wcześniej niż „Strilaj”, co również jest lekkim nawiązaniem do filmów o Jamesie Bondzie.

Można śmiało powiedzieć, że „Rendez-vous” jest swego rodzaju prequelem do historii, którą muzycy stworzyli wcześniej.

***

Sama piosenka „Rendez-vous”, jak opowiedział Swiatosław Wakarczuk, jest prawdziwa historią miłosną. Czasem pojawia się w naszym życiu jedna osoba, dzięki której stajemy się bardziej świadomi – nasz producent Witalij Klymow, który zaprosił kiedyś Okean Elzy do Kijowa, nakręcił nam pierwszy teledysk… A potem wplątał się w burzliwą historię miłosną i odszedł. Wszystko więc musieliśmy zakończyć bez producenta. Piosenka „Rendez-vous” jest poświęcona właśnie tej historii – powiedział Wakarczuk podczas premiery albumu „Zemla” w maju tego roku.

 

źródło: https://www.facebook.com/okeanelzyofficial, http://www.youtube.com/watch?v=mpaPFpRRXiY

Grupa Antytiła zakończyła nagrywanie nowego albumu

Zwykły wpis

AntytilaNie jest jeszcze znany tytuł nowej płyty, muzycy wybierają właśnie jeden z naprawdę wielu pomysłów. Wiadomo natomiast, że na wydawnictwie znajdzie się trzynaście utworów, wśród których nie zabraknie ostatnich singli: „Idem, idem (Mowa)” i „Jak angeły”.

Premiera nowej płyty przewidziana jest na 29 listopada. Na końcówkę sierpnia zaplanowano natomiast pokaz klipu do piosenki „Jak angeły”, który kręcono w czerwcu w pobliżu Sewastopola.

źródło: http://beta.navsi100.com/news/18327-AntytilA-zakinchuut-zapys-novogo-albomu

Okean Elzy przygotowuje klip do utworu „Randez-vous”.

Zwykły wpis

Historia pokazana w nowym teledysku ma być dopełnieniem obrazu z klipu do utworu „Strilaj”. „Prace nad montażem rozpoczęliśmy miesiąc temu, ale jak pokazuje teraz doświadczenie – prace zajmą więcej czasu, niż byśmy chcieli” – powiedział Swiatosław Wakarczuk w jednym z wywiadów.